Trzecia książka w roku – „Uśmiech Cateriny” Carla Vecce
Moją trzecią przeczytaną książką w 2025 roku jest „Uśmiech Cateriny. Historia matki Leonarda da Vinci” autorstwa Carla Vecce. Sięgnąłem po nią z ciekawości, by poznać mniej znane aspekty życia wielkiego mistrza renesansu, a dokładniej historię jego matki – Cateriny. Okazało się, że to nie tylko książka o jednej kobiecie, ale fascynująca podróż przez czasy i miejsca, które ukształtowały kulturowy i intelektualny pejzaż tamtej epoki.

Caterina to postać, która na kartach historii pozostawała dotychczas w cieniu. Vecce wyciąga ją z mroku zapomnienia, ukazując jako kobietę o niezwykłym duchu – pełną wolności, miłości i odwagi, a jednocześnie jako ofiarę trudnych realiów swoich czasów. Historia zaczyna się na dalekich stepach Kaukazu, gdzie Caterina, jako młoda dziewczyna, żyje w zgodzie z naturą. Jej los zmienia się drastycznie, gdy zostaje wyrwana ze swojego świata i przeniesiona do renesansowej Florencji – miejsca, które stanie się sceną wielkich wydarzeń.
Vecce świetnie łączy fakty historyczne z literacką narracją, ukazując Caterinę nie tylko jako matkę geniusza, ale również jako kobietę, która – mimo swojej trudnej sytuacji – wpływała na świat, który ją otaczał. Książka pokazuje, jak jej doświadczenia, decyzje i sposób patrzenia na życie mogły ukształtować młodego Leonarda. Z perspektywy współczesnego czytelnika, jest to opowieść o ludzkiej determinacji i wpływie jednostki na kulturę i historię.
Co szczególnie mnie ujęło, to sposób, w jaki Vecce oddaje atmosferę renesansu – pełnego konfliktów, konfrontacji Wschodu i Zachodu, ale również zachwytu nad światem, sztuką i nauką. „Uśmiech Cateriny” przypomina, że za każdym wielkim geniuszem stoją ludzie i historie, które pozostają często nieopowiedziane.
Czy warto sięgnąć po tę książkę? Zdecydowanie tak. To nie tylko biografia, ale również opowieść o uniwersalnych wartościach, takich jak miłość, wolność i pragnienie pozostawienia śladu w historii.
Jeśli szukasz inspiracji na kolejny tytuł do przeczytania – „Uśmiech Cateriny” może być strzałem w dziesiątkę.
