„Jakoś sobie radzisz” – czyli dlaczego kobiety po rozwodzie rzadko występują o alimenty dla siebie
„Masz pracę, więc o co chodzi?”
„To przecież nie jego obowiązek”
„Trzeba się było zabezpieczyć w wyroku”
Tak brzmią najczęstsze odpowiedzi, gdy kobieta po rozwodzie przyznaje, że nie starcza jej na życie, a były mąż – choć zarabia dobrze – nie łoży ani złotówki.
📌 Co mówi prawo?
Zgodnie z art. 60 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
„Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka dostarczania środków utrzymania.”
To oznacza, że:
✅ nie musisz być bezrobotna – wystarczy, że Twoje dochody nie pozwalają Ci na samodzielne utrzymanie,
✅ nie musisz mieć dzieci – to alimenty dla Ciebie,
✅ nie musisz czekać – jeśli sytuacja uległa pogorszeniu po rozwodzie, możesz wystąpić z pozwem nawet po kilku latach.
🧠 Ale dlaczego kobiety tego nie robią?
Rozmawialiśmy z wieloma klientkami. Powody są zawsze podobne:
- „Nie wiedziałam, że mogę”
- „Nie chcę się zniżać do jego poziomu”
- „W sądzie się zgodziłam, więc już nie wypada”
A potem okazuje się, że nie starcza na rachunki. Albo na leki. Albo na korepetycje dziecka. I że mężczyzna, z którym dzieliło się życie przez 10–15 lat, nie widzi problemu, że była żona żyje za połowę jego raty leasingowej.
💼 Masz prawo działać.
Dlatego przygotowaliśmy gotowy, profesjonalny wzór pozwu o alimenty po rozwodzie, który zawiera:
- kompletny pozew z pełnym uzasadnieniem,
- wniosek o zabezpieczenie alimentów na czas postępowania,
- wskazanie dowodów i dokumentów, które warto załączyć,
- jasną strukturę, zgodną z praktyką sądów rodzinnych.
📥 Format: DOCX – do uzupełnienia i złożenia
💰 Cena: 69 zł
📎 Wersja aktualna na 2025 rok
✊ Podsumowanie
- Alimenty po rozwodzie to nie wstyd, to prawo
- Nie musisz zgadywać – wystarczy uzupełnić wzór
- Jeśli nie Ty – to kto ma zatroszczyć się o Twoją stabilność?
Nie pozwól, by „jakoś sobie radzisz” stało się Twoim wyrokiem.

